***
Wietrzny dzień,
pył z ziemi wzburzony,
unosi się nad ulicą.
Mały paproch,
co wpada do oka,
jak bardzo może być
nie do zniesienia.
Reakcja organizmu
natychmiastowa...
łzy gromadzą się
w kąciku wypłukując
intruza....
Czym łza dla oka,
tym miłość dla człowieka...
***
pozdro Jac :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie w wolnej chwili photoblog.pl/efkaawu
ewa z g'c